Podczas webinaru Szefie, a AI mówi… Czyli o najczęstszych pytaniach współpracowników do umów B2B radca prawny Paweł Kempa-Dymiński i radczyni prawna Natalia Wojciechowska-Chałupińska przyjrzeli się sytuacji, która coraz częściej pojawia się w firmach współpracujących z kontraktorami. Kontraktor otrzymuje umowę, analizuje ją przy pomocy narzędzia AI, a następnie wraca z konkretnymi pytaniami o postanowienia, które mogą wydawać się tylko biznesowe, ale w praktyce mają dużo większe znaczenie.
Rozmawialiśmy o tym, dlaczego AI może być pomocnym punktem wyjścia, ale nie zastąpi prawnej i organizacyjnej oceny całej współpracy. Narzędzie może wskazać niekorzystne postanowienia, ale nie zobaczy, jak wygląda codzienna praca z kontraktorem, kto wyznacza zadania, jak działa raportowanie czy kontraktor ma swobodę działania i czy w praktyce nie funkcjonuje podobnie jak pracownik.
Kluczową częścią spotkania było wskazanie obszarów, które mogą mieć znaczenie przy ocenie relacji B2B. Omówiliśmy między innymi miejsce i czas świadczenia usług, przerwy w dostępności, podporządkowanie, zakaz konkurencji, odpowiedzialność, benefity, sprzęt oraz współpracę z jednym zleceniodawcą. To właśnie takie elementy często decydują o tym, czy umowa rzeczywiście odpowiada relacji przedsiębiorców, czy tylko formalnie nazywa się ją B2B.
Omówiliśmy także nowe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy i ich możliwy wpływ na kontrole. Punktem odniesienia nadal pozostaje art. 22 Kodeksu pracy, a znaczenie ma to, jak firma faktycznie organizuje współpracę z kontraktorami i czy przyjęty model da się obronić nie tylko w umowie, ale też w praktyce.
Najważniejszy wniosek z webinaru jest taki, że umowa B2B powinna opisywać rzeczywistą współpracę, a nie tylko zabezpieczać firmę na papierze. Rozwiązania takie jak elastyczność, benefity, przerwy czy sprzęt mogą być uzasadnione, o ile są dopasowane do relacji przedsiębiorców i nie kopiują mechanizmów typowych dla etatu.
